Nasi w telewizji - "Polacy za granicą" na Cyprze

Nasi w telewizji - "Polacy za granicą" na Cyprze

W końcu udało mi się obejrzeć powtórkę wyemitowanego w zeszłym roku programu. Szczerze powiedziawszy naczytałem się o nim za nim go obejrzałem – głównie tych negatywnych komentarzy i zastanawiam się dlaczego na jego uczestników wylano całe wiadro pomyj. Nawet nie wiadro – całą cysternę.

Z niektórymi komentarzami trudno się nie zgodzić, ale moim zdaniem fala hejtu jaka została wylana na osoby występujące w programie była przerażająca. To była po prostu przesada. Być może autorzy tych negatywnych komentarzy byli po prostu wściekli, że to nie oni właśnie zostali wybrani jako uczestnicy programu…

Co pokazał program? Przede wszystkim to, że na Cyprze fajnie się mieszka. Jak powiedział jeden z uczestników mieszka się tu lepiej niż w Polsce. Oczywiście program nie miał na celu pokazanie rzeczywistości, ale bądźmy szczerzy czy jakikolwiek program tego typu w jakiejkolwiek stacji telewizyjnej pokazuje rzeczywistość. Oglądając go miałem wrażenie, że jego głównym celem było pokazanie tego właśnie fajnego życia i plusów mieszkania na Wyspie Afrodyty i to jak inne jest życie na Cyprze od tego w Polsce.

Przykłady same cisną się na myśl – my możemy popływać czy ponurkować w lazurowym morzu czy w przydomowym basenie lub iść do restauracji na tradycyjne meze. Ale nie możemy podkręcić kaloryferów gdy jest zimno w domu, przejechać z miasta do miasta pociągiem czy iść do restauracji na mielonego lub schabowego z bigosem. Nie możemy wsiąść w samochód i jechać do oddalonego o nawet kilkaset kilometrów miasta aby odwiedzić rodzinę aby razem spędzić na przykład święta – dla nas to cała wielodniowa wyprawa…

Niestety, takie jest właśnie życie na emigracji a program pokazał tylko pozytywy życia na Cyprze, to czego nie ma w Polsce. Mało która stacja telewizyjna pokazuje negatywy. Zresztą co dla jednego jest pozytywem dla innego negatywem.

Ogólnie program, moim zdaniem, zachęcił tych co nie byli jeszcze na Cyprze do jego odwiedzenia. I chyba taki właśnie był jego zamiar.

Muszę pogratulować tym z Was, którzy zdecydowali się w nim wystąpić bo znając cypryjski internet po polsku musieliście się zapewne liczyć z tą falą nienawiści, zazdrości, niedopowiedzeń…

Znając Telewizję Polsat będzie jeszcze wiele powtórek tego programu, jednak Ci z Was co są niecierpliwi mogą go obejrzeć na płatnej stronie tutaj
Skomentuj