fbpx

Cypryjski fake news

Czy warto wierzyć w informacje podawane w internecie?

Już od dawna wiemy, że internet jest doskonałym instrumentem do przekazywania informacji, problem polega tylko na poziomie ich uczciwości, wiarygodności, rzetelności i obiektywnym charakterze. Od pewnego czasu używa się nowomowy, mam na myśli „Fake News”, chociaż samo zjawisko istnieje od zarania dziejów, to jest po prostu metoda rozpowszechniania nieprawdziwych, fałszywych wiadomości, która w erze internetu została już perfekcyjnie opracowana.

Przeczytałam informacje w Cyprus Mail dotyczące zapylenia wyspy. Zaskoczył mnie przede wszystkim mnie spory brak wiedzy i dociekliwości dziennikarskiej, a cały tekst dwóch artykułów przypomina styl „Fake News”. Podano poziom natężenia zapylenia przekraczający wielokrotnie normy dopuszczalne, na mapie zaznaczono regiony najbardziej narażone, tak jakby pył mógł sobie wybrać rejon i intensywność zapylania, a wystarczyło spojrzeć na mapę pokazującą całe terytorium wyspy pokrytej kurzem. Ostrzeżenia Ministerstwa Pracy były jedynym pozytywnym aksjomatem zawartym w jednym z artykułów. Unikać przebywania i pracy na otwartej przestrzeni! Pył jest toksyczny i patogenny.

grafika: cyprystimes.com

Oczekiwałam konkretnych wyjaśnień na temat organicznego i chemicznego składu tego pyłu. Oczywiście nie teorii naukowej tylko dostępne dla laika podanie przyczyn tego zjawiska, które określono w artykule jako „pyłki z innych kontynentów”! Jestem „czytelnikiem myślącym” i takie wyjaśnienie mi nie wystarcza. Będąc na miejscu Pana Dziennikarza przeprowadziłabym wywiad z fachowym meteorologiem i poprosiła o wyjaśnienie przyczyn zapylenia. Jakie „pyłki? z jakich kontynentów? Pan Chemik powinien podać analizę chemiczną, skoro stwierdzono, że jest bardzo chorobotwórczy.

Myślenie boli? Uważam że sytuacja jest niepokojąca, wszakże dotyczy ona stanu zdrowia całej ludności Cypru, dlatego jest oburzające bezsensowne tłumaczenie administracji rządowej na temat defektu urządzenia pomiarowego. To brzmi jak cyniczna kpina a mówiąc dobitniej zwykła głupota i niedorzeczność. W tym przypadku odłożę na bok moje „teorie spiskowe”.

W tej samej publikacji Cyprus Mail pojawił się artykuł o próbie zbombardowania cywilnego lotniska w Damaszku. W ubiegłym tygodniu był kolejny atak lotnictwa izraelskiego, zabito kilka osób. Zastanawiam się czy ten „tajemniczy pył z innych kontynentów” nie rozprzestrzenił się nad Cyprem. Zbadanie składu chemicznego dałoby nam precyzyjną odpowiedź, niestety to już można zaklasyfikować do domeny tajemnic państwowych.


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!