Kyrenia – najbogatsze miasto północnego Cypru

Kyrenia (Κερύνεια, Girne) to miasto na północnym wybrzeżu Cypru , znane z zabytkowego portu i zamku. Znajduje się pod faktyczną kontrolą Cypru Północnego.

Przybysza zadziwi pokaźna liczba najnowszych Mercedesów, BMW I japońskich aut z „górnej półki” jeżdżących po ulicach miasta.

Bardzo ciekawa jest architektura a szczególnie „lekkość” kompleksów mieszkalnych i biurowych. Co chwilę natkniemy się na jakąś restaurację lub sklep. Znajdziemy też wystarczająca ilość hoteli. Są one ukryte wzdłuż morza i prawie każdy z większych posiada kasyno. Plaże nie są duże ale bardzo malownicze.

W mieście żyją bezkonfliktowo Cypryjczycy, Turcy, Pakistańczycy, Rosjanie oraz studiujący na jednej z kilku tutejszych uczelni studenci z krajów zachodniej Afryki. Na ulicach jest bezpiecznie, ludzie uśmiechnięci a kobiety same poruszają sie wieczorem bez żadnego strachu.

Turyści mogą jeździć autobusami, lecz ich rozkład jazdy jest chyba chroniony tajemnicą państwową, bo do dzisiaj nie udało mi się go rozszyfrować. Do stolicy i pobliskich kurortów można dostać się busikami (dolmusze).


Dla odwiedzających Kyrenię atrakcją jest spacer deptakiem przy morzu. Dotrzemy nim do pięknego, starego portu. Kolorowe stateczki i łodzie oraz parę restauracji z tureckimi przysmakami i owocami morza tworzą jego czar.

Idąc lekko pod górę wąskimi ulicami spotkamy wiele sklepów, oferujących tureckie oryginały znanych marek. Czy to ważne, że o istnieniu tych sklepów nie wiedzą macierzyste firmy w Europie? Jest też parę sklepów z alkoholami a ich wybór jest imponujący. Oficjalnie Cypr Północny jest krajem muzułmańskim ale meczety nie zdominowały krajobrazu miasta. Każdy może ubierać się i żyć jak mu wygodnie.

Obowiązkiem turysty jest zwiedzenie trzech największych atrakcji. Są to:

  • zamek w porcie wraz z muzeum wraku najstarszej na świecie wydobytej z morza łodzi
  • górujący nad miastem Zamek Hilarion. Widok z najwyższe platformy wprost zapiera dech w piersiach
  • fascynujące opactwo Bellapais, zwiedzanie jego uspokaja duszę i relaksuje.

Kyrenia, nawet w środku lata, jest miastem bardzo zielonym. Na wielu posesjach rosną drzewa mandarynkowe a ich owoce często spadają nam pod nogi.

Patrząc na północ widzimy Morze Śródziemne ciągle zmieniające swoje kolory a prawie za naszymi plecami są wysokie, też wiecznie zielone, góry Kyreńskie. Jeden obrót ciała o 180 stopni i podziwiamy diametralnie różny krajobraz. Niewiele miast na świecie może się tym pochwalić.

Na koniec zapraszam na co środowy targ gdzie okoliczni rolnicy sprzedają najsmaczniejsze warzywa i owoce.


Tekst został pierwotnie opublikowany na stronie: Cypr Północny – Bojkotowane Piękno

Zostaw swój komentarz:
[itfruit_adrotate_by_category]

Discover more from Cypr24

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading