fbpx

Wysoka jakość turystyki dla luksusowych turystów

Minister Komunikacji i Wiceminister Turystyki wymarzyli sobie wysokiej jakości turystykę a w odpowiedzi na te fantazje w Cyprus Mail pojawił się komentarz Prezesa Cypryjskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych (ACTA), Pana Victora Mantovani.

Minister komunikacji, Yiannis Karousos i Wiceminister Ministerstwa Turystyki, Savvas Perdios, uważają że tylko „turystyka wysokiej jakości” przetrwa w czasie ciągłych kryzysów. 

“O potrzebie przyciągania „turystyki wysokiej jakości” słyszymy od wczesnych lat 90.tych. Jeśli po 30 latach prób nadal nie przyciągnęliśmy tej wysokiej jakości turystyki, być może nadszedł czas, aby porzucić nasze złudzenia i zaakceptować, że Kyproulla(zdrobniale Cypr) nie jest dla wymagającego, bogatego turysty…” – napisał Patroclos, felietonista Cyprus Mail.


Victor Mantovani to człowiek pracujący w branży turystycznej dziesiąt lat. Śmiało można powiedzieć, że wie o czym mówi…


I tutaj włącza się Mantovani. Z pytaniem dość prostym. Jeśli Patroclos, który nie jest specjalistą od turystyki, doszedł do tego oczywistego wniosku, dlaczego nasi ministrowie nie mogą? 

“Jestem związany z cypryjską branżą turystyczną od prawie 40 lat i niestety historie o szaleństwie, których byłem świadkiem w tym niezwykle ważnym sektorze naszej gospodarki, są nie do opisania. Jednym z nierozwiązanych problemów zawsze było oczywiście przyciąganie „turystyki wysokiej jakości”, ale nie jest to jedyny problem. Oto tylko kilka przykładów:

Chcemy zróżnicować rynki źródłowe naszej turystyki, ale czy obsługujemy inne rynki poza brytyjskim i rosyjskim?

Wydaliśmy miliony euro na promocję Cypru na rynku niemieckim, ale czy kiedykolwiek badaliśmy potrzeby tego rynku? To samo dotyczy rynku francuskiego, włoskiego i innych. Dlaczego Kreta i Rodos przyciągają setki tysięcy Niemców, Francuzów, Włochów i Holendrów, a my nie? Po prostu dlatego, że nie mamy produktu na te rynki i nikt nie troszczy się o jego rozwój (w tym sektor prywatny).

Ilekroć na jednym z naszych głównych rynków pojawia się kryzys, pamiętamy te inne rynki, ale gdy tylko kryzys się skończy, wracamy do punktu wyjścia. Wydaje się, że planowanie długoterminowe nie jest czymś, co lubimy w tym kraju.

Chcemy przedłużyć nasz sezon turystyczny, ale już w listopadzie większość hoteli, restauracji, barów i sklepów w naszych głównych kurortach jest zamknięta. Rząd zamiast zachęcać sektor prywatny do pozostania otwartym, robi dokładnie odwrotnie. Widoczny jest również brak koordynacji. Przez rok mamy łączność lotniczą, ale hotele pozostają zamknięte; w następnym roku niektóre hotele pozostają otwarte, ale nie mamy lotów!

Próbowaliśmy przyciągnąć rowerzystów, ale czy mamy jakieś przyzwoite trasy rowerowe? Na wielu naszych trasach musisz mieć skłonności samobójcze. Czy ktoś był na Majorce, aby zobaczyć infrastrukturę, jaka powstała tam dla rowerzystów?

Staraliśmy się przybliżyć turystykę golfową, ale liczba naszych pól golfowych jest ograniczona. To samo dotyczy turystyki szkoleniowej w piłce nożnej. Antalya wyprzedza nas na boiskach piłkarskich i innej infrastrukturze sportowej. Kilka lat temu wpadliśmy nawet na świetny pomysł, aby przyciągnąć turystykę medyczną. Jakbyśmy mieli na wyspie oddział Mayo Clinic.

I nie wspominajmy o agroturystyce. Czy zadaliśmy sobie trud, aby dowiedzieć się, jak działa agroturystyka w innych krajach? To, co oferujemy, poza rzadkimi okazjami, to noclegi na terenach wiejskich, ale nie ma agroturystyki.

Ale wracając do turystyki wysokiej jakości, czy naprawdę uważamy, że mamy produkt dla tego poziomu sektora? Czy mamy standard usług, gastronomię, sklepy i bary, kluby nocne i ogólnie infrastrukturę, której szuka wymagający podróżnik? A co najważniejsze, czy mamy kulturę potrzebną do jej rozwoju? Zalaliśmy nasze lotniska tanimi lotami, co jest ostatnią rzeczą, jakiej szuka zamożny podróżnik. Myślę, że Patroclos już udzielił odpowiedzi w tej sprawie.

Przez dwa lata nasza wyspa była praktycznie zamknięta dla turystyki. Co zrobiliśmy w tym czasie, aby ulepszyć nasz produkt turystyczny poza rozmowami? Czy jesteśmy bardziej przyjazni dla środowiska niż dwa lata temu? Czy nasza wieś jest czystsza. Czy nauczyliśmy się nie parkować samochodów na chodnikach? Czy posprzątaliśmy nasze ośrodki wypoczynkowe lub przeszkoliliśmy personel hotelowy i restauracyjny? Turystyka nie jest nauką o rakietach, ale jest mozaiką małych kamieni, które należy umieścić we właściwym miejscu we właściwym czasie, a to może być bardziej skomplikowane niż wielu ludziom się wydaje. Zanim zaczniemy do czegoś dążyć, najpierw przygotujmy się na to.

Niektórzy mogą twierdzić, że dobrze jest stawiać sobie wysokie cele. Zgadzam się, ale tylko jeśli są realistyczne i osiągalne. W przeciwnym razie tracimy nasze fundusze, czas i zasoby bez żadnych rezultatów.

Mamy szczęście, że mamy piękną wyspę, ale musimy też pamiętać, że nie jesteśmy jedynym pięknym miejscem na ziemi. Pozostańmy przy tym rodzaju turystów, którzy opuszczą naszą wyspę szczęśliwi i zadowoleni, a przestaną żyć w krainie pozorów, że możemy zaspokoić wszelkiego rodzaju turystykę.”


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie: