Nie wiedzą kto jest właścicielem mieszkania

Policja nadal nie znalazła właściciela mieszkania gdzie zginął obywatel Bangladeszu. Wczoraj odbyła się wielka demonstracja w Nikozji

Policja nie udziela żadnych informacji w sprawie właściciela, który wynajął mieszkanie znajdujące się na liście niebezpiecznych obiektów w Limassol, w którym zginął 23-letni Anisur Rahman. Rahman zmarł w ubiegłą środę podczas nalotu policji na mieszkanie, w którym mieszkało 11 obywateli Bangladeszu.

Źródło zbliżone do sprawy podało, że wszyscy mężczyźni zostali zatrzymani i prawdopodobnie zostaną deportowani. Ciało Rahmana zostanie wkrótce repatriowane do Bangladeszu, a koszty pokryje rząd Bangladeszu.

Dziesięć dni od śmierci Rahmana policja nie mówi nic więcej poza „prowadzimy dochodzenie”. Nie udostępniono również żadnych aktualnych informacji na temat pracodawców, dla których obywatele Bangladeszu pracowali pomimo ich nielegalnego statusu.

W sobotę setki ludzi wyszło na ulice Nikozji podczas pokojowej demonstracji na rzecz równych praw obejmującej wszystkich migrantów mieszkających na Cyprze.

Protest na placu Eleftheria odbył się ku pamięci Anisura Rahmana, 23-letniego mężczyzny z Bangladeszu, który zginął , próbując uciec przed policją w Limassol.

Zorganizowani głównie przez członków społeczności afrykańskiej mieszkającej na Cyprze, maszerowali z grupą Greków cypryjskich i obywateli Bangladeszu, którzy trzymali plakaty z napisem „ludzkość ponad narodowość”.

W demonstracji wzięło udział 700–800 osób, które powiedziały „kochamy Cypr”, podkreślając, że dążą do integracji, a nie jakiegokolwiek podziału.

Wezwali także do równego dostępu do opieki zdrowotnej i zaprzestania dehumanizacji obywateli państw trzecich.

[itfruit_adrotate_by_category]

Discover more from Cypr24

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading