fbpx

Zawróceni na lotnisku

51. turystów z Izraela, Serbii i Libanu nie zostało wpuszczonych w tym tygodniu na terytorium Cypru.

Zgodnie z informacjami jakie przekazał Departament Emigracji turyści wylądowali na lotnisku w Larnace a jako powód swojego przyjazdu podali wykupione wczasy na terytorium okupowanym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale wskazali oni, że będą mieszkali w hotelach, które przed 1974 rokiem (czyli wybuchem konfliktu) były własnością obywateli Cypru a teraz są zarządzane przez nielegalnych włascicieli.

Służby graniczne mają listę obiektów, które przed wybuchem wojny były w posiadaniu Cypru. W wyniku działań wojennych i okupacji przez wojska tureckie są one teraz zarządzane przez uzurpatorów i nie ma, zdaniem władz Cypru, żadnych powodów do tego aby promować wrogie przejęcie.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie poinformowało ambasady o stosowaniu tego typu polityki. Przekazało także listę hoteli (ich stare i aktualne nazwy) do których turyści nie będą wpuszczani jeśli będą chcieli przekroczyć granicę Republiki Cypryjskiej.

Czyli lepiej i bezpieczniej jest odpoczywać na południu…

 


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!