fbpx

Zapłaciła 1400€ a mogła zapłacić niecałe 39 zł!

Historia, którą opisujemy jest całkowicie prawdziwa i wydarzyła się w zeszłym tygodniu w Limassol. Jedyne co zmieniliśmy to imiona bohaterów.

Cypr, słońce, plaża – głównie o tym właśnie myślimy wyjeżdżając z Polski aby odwiedzić znajomych. Podobne plany miała Bożena. Przyjechała do Romka na dwa tygodnie, aby odpocząć od miejskiego tłoku. Mieszka we Wrocławiu, więc sami rozumiecie – hałas, smog i turyści…

Pierwszy tydzień minął bez problemów. Romek chodził do pracy, Bożena smażyła się na słońcu, gotowała, sprzątała. Czuła się u niego w domu jak u siebie, w końcu są parą od ładnych paru lat. Nikomu nie przeszkadza, że nie mają żadnego papierka i dzieli ich ponad 2000 km. Jest im dobrze razem a to najważniejsze.

W środę Romek odebrał telefon od sąsiada – Bożena w szpitalu, miała wypadek. Natychmiast zwolnił się z pracy i do pojechał do niej z duszą na ramieniu. Bożena złamała nogę. I to tak niefortunnie, że praktycznie zniszczyła rzepkę. Operacja, długie oczekiwanie w szpitalu…

Udało się. Czeka ją długa rehabilitacja, ale będzie chodzić.

Romek przeprowadził prywatne śledztwo. Okazało się, że Bożena poślizgnęła się na posadzce w bloku, w którym mieszka Romek. Jak to możliwe? Otóż z uszkodzonej rurki z klimatyzatora spadło kilka kropel wody na posadzkę i to wystarczyło, aby stała się ona potwornie śliska i niebezpieczna. Jeśli dodamy do tego klapki, w których Bożena szła nad morze to wypadek gotowy.

I co teraz? Bożena nie ubezpieczyła się przed wyjazdem (w końcu co może się stać), nie posiada także europejskiej karty zdrowia, gdyż od kilku miesięcy utrzymuje się tylko z pracy na czarno. Szpital lada chwila wystawi rachunek za leczenie.

I wystawił – 1400€. Ale to nie wszystko. Bożenę czeka teraz długa rehabilitacja – minimum trzy miesiące. I za nią też trzeba będzie zapłacić! Teoretycznie można pozwać do sądu właściciela budynku w którym stał się wypadek, ale wiadomo ile kosztują procesy i, co chyba ważniejsze, ile one trwają. A noga Bożeny nie będzie czekać.

Ta historia została nam opowiedziana przez Romana. Na jej zakończenie dodał:

Opiszcie to na Cypr24. Niech ludzie nie oszczędzają na ubezpieczeniu. Bożena chciała oszczędzić kilkadziesiąt złotych a teraz będzie płacić tysiące.

Życzymy Bożenie szybkiego powrotu do zdrowia, i zgodnie z prośbą Romana apelujemy do naszych czytelników ubezpieczajcie się! Jak sami widzicie, każdemu może przydarzyć się wypadek. Nawet najbardziej ostrożnej osobie! Koszt najtańszego ubezpieczenia, które możecie kupić tutaj to zaledwie 38,72 zł a pokryje koszty leczenia do 40000€!

 


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!