fbpx

Zamrożony konflikt

Konflikt pomiędzy społecznościami Greków i Turków cypryjskich dotyka wszystkich do dziś i nie jest prawdą to że doświadczyli go tylko ci, którzy w nim uczestniczyli. On jest wciąż realny. Wciąż istnieje.

By to udowodnić przeprowadzono doświadczenie w którym dobrowolnie wzięło udział 72 uczestników. Przeszli oni tygodniowe szkolenie w zakresie przemian konfliktu i sposobów jego pokojowego rozwiązania. Temat jest szeroki i poruszono wiele aspektów takich jak tożsamość narodowa, rasizm, uprzedzenia, kształtowanie przyszłości.

Jakie wyciągnięto wnioski. Jak konflikt ukształtował tożsamość uczestników?

Wykluczenie społeczne – to trapi Turków cypryjskich. Kraj którego nie  ma.

Jeśli chodzi o Greków cypryjskich, tutaj brak spójności co do tożsamości. Jestem Grekiem, czy jestem Cypryjczykiem?

Rzeczywiście, i chyba przyznacie rację, że Cypr od lat żeruje wręcz na wyczynach Greków uznając greckie święta jako swoje. Oczywiście diaspory greckie na całym świecie cieszą się razem z Grecją z na przykład Dnia Niepodległości, ale czy Rząd kraju w którym żyją zatwierdzi z tej okazji Public Holiday?

Celem szkolenia było uświadomienie że obie społeczności są przecież Cypryjczykami.

Ofiarami zaborcy. Niestety nienawiść pielęgnowana jest do dziś.

Czy hallomi czy hellim. Spory na bok. Nasze. Wspólne. Cypryjskie.


Zostaw swój komentarz:

Zaplanuj swoją podróż

Zobacz także: