fbpx

Gdzie się dwóch bije, tam trzeci korzysta!

Cypr Północny. Tereny okupowane przez Turcję od roku 1974. Co wcale nie oznacza że tam nie wre życie.

Hotele, kasyna, turystyka, rolnictwo, sadownictwo, przemysł uszlachetniania odzieży nieznanych projektantów metkami znanych projektantów. Nie, nie, żartujemy teraz. Wbrew temu co się słyszy, że świątynia spirytualizmu, to wcale tam tak rzeczywiście nie jest. Zachowały się liczne zabytki a plaże najdziksze i najpiękniejsze. Ale życie płynie jak wszędzie.

Wielu inwestorów zacierało rączki snując plany na nowe inwestycje i biznesy. Tymczasem rozmowy pokojowe kuleją i nic nie wskazuje na to że w najbliższym czasie coś się zmieni. O ile w ogóle się zmieni.

I z tego właśnie powodu, tej niepewnej sytuacji, Amerykanie zdziwieni negatywną postawą rządu tureckiego na Cyprze wycofują się z danej wcześniej obietnicy o zasileniu banków na północy przez Bank Światowy. Zasilone banki miałyby większą moc kredytową, zatem mogłyby wesprzeć inwestycje i prywatnych przedsiębiorców. Tymczasem obiecane 3 miliony dolarów przepadły. Ambasada USA w Nikozji  już poinformowała o decyzji Rząd na północy.

A pieniążki popłyną gdzieś indziej , ale nie na Cypr.

Decyzja Amerykanów wynika z ostatnich ocen sytuacji przedstawianych przez specjalnego wysłannika ONZ na Cyprze, który w negocjacjach uczestniczy od samego początku. Krok ten daje jasne światło jakie jest stanowisko Rządu USA na temat ostatnich działań przywódcy Turków cypryjskich.

Prócz tego, podczas prób rozwiązań finansowych na północy kierownictwo Turków cypryjskich utrudniało kontrole banków. A to chyba miał być przecież klucz do jak najlepszego rozwiązania by zapewnić płynność gospodarki.


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!