fbpx
EnglishGreekPolishRussian
  • Limassol 24'C 🌥
  • Nicosia 21'C ☼
  • Larnaca 21'C 🌥
  • Ayia Napa 21'C 🌥
  • Paphos 23'C ☁
  • Limassol 24'C 🌥
  • Nicosia 21'C ☼
  • Larnaca 21'C 🌥
  • Ayia Napa 21'C 🌥
  • Paphos 23'C ☁

Rosną ceny leków z GESY?

Szumnie wprowadzana reforma zdrowotna miała przynieść mieszkańcom Cypru same korzyści – szczególnie tym przewlekle chorym. Zapowiadano, że za wykupienie leku na receptę zapłacimy maksymalnie 1€.

Teraz okazuje się, że nie wszystkie leki będą nas kosztować 1€. Zmiany nastąpiły po cichu, bez informowania opinii publicznej, wraz z rozszerzeniem listy leków refundowanych od 2 lutego. Zmieniono sposób kategoryzacji leków przez co niektóre z nich “wskoczyły” do innej kategorii cenowej.

Wyższe ceny leków wynikają z tego, że połączono więcej grup leków lub dodano więcej leków do tej samej kategorii. Prowadzi to do pojawienia się tańszych leków, których cenę pokrywa Gesy.

Na przykład, jeśli w ramach tej samej kategorii tańszy lek kosztował kiedyś 5€ – jego koszt był w pełni pokrywany przez Gesy. Teraz do listy dołączono nowy lek o tym samym działaniu za 2€, cena, którą zapłacą pacjenci, wzrośnie o 3€, organizacja nadal pokrywa pełne koszty tańszego leku .
Połączyliśmy leki, które mają takie same skutki farmakologiczne

powiedział zastępca dyrektora organizacji ubezpieczenia zdrowotnego Andreas Papacostantinou w Cyprus Mail

GESY podkreśla, że farmaceuci mają obowiązek informować pacjentów o istnieniu tańszych leków o tych samych parametrach.

Przykład?
Od zawsze leczyliście się lekiem XYZ – przepisywał Wam go lekarz, byliście zadowoleni – do końca stycznia kosztował Was 1€ jednak jego rzeczywisty koszt zakupu (pokrywany przez GESY) wynosił 5€ i był pokryty przez ubezpieczyciela. Od 2 lutego na liście pojawił się lek o tych samych parametrach, ale o nazwie XZY, którego koszt dla GESY to 2€. Lekarz przepisał Wam jednak lek XYZ – jeżeli zdecydujecie się go wykupić zapłacicie za niego 3€, jeśli natomiast farmaceuta, za Waszą zgodą, wyda Wam lek XZY zapłacicie 1€.

Teoretycznie wszystko w porządku, nadal leki kosztują 1€. Różnica jest tylko taka, że tańsze leki mają inne nazwy i lekarz powinien wpisać na recepcie w pełni refundowany lek. Jeżeli on tego nie zrobi jego błąd powinien naprawić farmaceuta.

Tylko czy uda się zmienić mentalność lekarzy i zmusić ich do nauczenia się nowych nazw leków? Czy każdy farmaceuta będzie starał się sprzedać tańszy lek? No i w końcu jak często lista leków refundowanych będzie zmieniana.

Te pytania niestety pozostaną bez odpowiedzi.

Skomentuj

Więcej w tym temacie: