Raków – osąd bohatera

Piszę ten tekst przed meczem z Arisem. Nie wiem co się stanie, nie wiem jaki będzie wynik, więc jeśli po meczu część będzie mi wyciągać różne teorie z tego artykułu, to trochę tak jak szukać sensu w filmach Patryka Vegi. No w sumie można, ale i po co.

Mistrz Polski to tytuł, który zobowiązuje. Nie jest to bowiem coś, co się wylosowało w paczce chrupek. Nie są to Jaśki, które fartem wygrały jakiś tytuł. Nie rywalizowali bowiem z osobami mojego pokroju, co na sto metrów wyplułyby płuca i popiły to zimnym piwem. To są sportowcy. Co prawda wyniki polskiej piłki od dawna dają wiele do życzenia, ale fakt jest taki, że reprezentują nasz kraj w piłkę nożną. Najpopularniejszy sport na świecie.

Raków Częstochowa wszedł do ekstraklasy cichaczem. Niby niepozorny klub, niby stabilnie budowany, ale trochę na uboczu. Nie jest to potentat pokroju Lecha czy Legii, na których dźwięk w gacie robi reszta ligi. To zespół, który po ma jakiś plan. Nie wiem jaki, ale zapewne sprytny. A że ktoś wymawia im brak stadionu? No mili Państwo, nie wiem jak Wy, ale ja wolę stadion mniejszy ale wypełniony, niż wielki ale pusty niczym moje kieszenie przy pierwszy jak we Wrocławiu czy Gdańsku. Od kiedy stadion jest wyznacznikiem umiejętności? To tak jakby oceniać rolnika nie po plonach, ale po tym czy grabie którymi pracuje w polu są drewniane, żelazne czy złote – pozdrawiam fanów Minecrafta.

Wszystkim tym, którzy mają jakieś oczekiwania radzę, nie miejcie ich. Cieszcie się meczem i emocjami. Jesteśmy bowiem w takim momencie futbolu, że musimy zbierać punkty do europejskiego rankingu za wszelką cenę. Po co? A po to, by mieć lepszy start w przyszłych eliminacjach, a może i nawet więcej zespołów w nich uczestniczących. Nie możemy być wybredni, po prostu nas na to nie stać.

Dlatego naprzód Raków i wygrajcie ten mecz. Nawet 1-0 po strzale pośladem w 94 minucie. Chociaż osobiście wolałbym 15401051015 – 0, bym mógł się pośmiać z cypryjskich współpracowników, którzy pysznią się przed tym meczem jak ja p…no, bardzo.

Transmisja spotkania w TVP Sport, TVPSPORT.PL, aplikacji mobilnej i Smart TV. Komentatorami będą Mateusz Borek oraz Marcin Żewłakow. Początek meczu o 21:00 czasu cypryjskiego.


Zostaw swój komentarz:
[itfruit_adrotate_by_category]

Discover more from Cypr24

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading