fbpx

Marie Eleni jest już z mamą

Większość z was pamięta porwanie pięciolatki przez jej ojca. Dziewczynka znalazła się na liście Interpolu z numerem 13. Widziana na strefie okupowanej, przemycona do Turcji, w końcu bezpieczna ze swoją mamą, która, nie ma co ukrywać, usilnie dąży do pozbawienia ojca-porywacza wszelkich praw rodzicielskich.

Ojciec z córką dotarł aż do Norwegii. Jak tego dokonał?

Łodzią z Cypru Północnego, do Turcji, z Turcji do Grecji, potem przez Europę. W strefie Schengen nie ma kontroli paszportowej. Dopiero władze Norwegii zdołały “wynegocjować” dziecko.

Policja była krytykowana za swe niby to ociąganie się, ale dziś tłumaczy to: delikatna sprawa potrzebuje delikatności.

Dziewczynka jest już w ramionach matki. Nigdy już ich nie opuści.

Mała Marie Eleni porwana została 27 kwietnia tego roku. Do odpowiedzialności za porwanie do tej pory pociągnięto 8 osób.


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!