PlayStation rusza ze swoim „Game Passem” — czego można się spodziewać?

Ta chwila musiała kiedyś nadejść. Cały świat gamingu już od jakiegoś czasu zmierzał w kierunku ofert abonamentowych, a PlayStation miało tak silną pozycję na rynku, że zwyczajnie nie musiało tego robić. Kilkadziesiąt milionów aktywnych użytkowników, którzy byli gotowi płacić bezpośrednio za konkretne produkcje, zapewniali Sony wystarczający dochód, żeby przez wiele lat nie musieć nic robić w tym kierunku. Jednak taki stan rzeczy nie mógł trwać wiecznie. Analitycy, zajmujący się sektorem gamingu, wystosowali daleko idące predykcje, że jeśli tak dalej pójdzie, to Microsoft ze swoim niezwykle atrakcyjnym Game Passem zwyczajnie odbierze większość graczy platformy PlayStation, a ta zacznie się kurczyć.

Konkurencja jest ogromna, bo oprócz PlayStation można się bawić na Xboxie, Nintendo Switch, komputerze, telefonie, czy zwyczajnie — uniwersalnie w Internecie w popularnym kasynie, jak GGBET kasyno lub korzystając z coraz lepiej działających platform do grania przez usługi streamingowe (Stadia, GeForce Now). W ostatnich latach pojawił się jeszcze Epic Games Store, który wszedł w to wszystko z butami i wystosował bardzo agresywną, a zarazem atrakcyjną dla graczy, ofertę sklepu z grami na komputery. W całym tym szaleństwie tylko PlayStation stało przy swoim…

PlayStation Plus — niby dobrze, ale nie do końca

Konsole Sony od 2010 roku oferują usługę subskrypcji, która początkowo była atrakcyjna, ale z czasem, kiedy konkurencja zaczęła zapewniać lepsze możliwości, stała się nieco kontrowersyjna.

Założenie programu było bardzo dobre. Użytkownicy PlayStation  w ramach abonamentu mogą co miesiąc dodawać do swojej biblioteki 2-3 gry, które zostaną wybrane przez osoby z Sony. Najczęściej można było liczyć na jedną dużą grę i jedną lub dwie mniejsze. Gracze do końca miesiąca nie wiedzą, jakie produkcje trafiają na plusa i najczęściej są czymś zaskoczeni — albo pozytywnie, albo negatywnie. Od czasu do czasu można liczyć na naprawdę solidne tytuły. Na wyróżnienie z ostatnich lat zasługują takie hity jak:

  • Detroit: Become Human;
  • Days Gone;
  • Bloodborne;
  • Uncharted 4: Kres Złodzieja;
  • The Last of Us Remastered;
  • Final Fantasy VII Remake.

Niestety jednak często trafiały się także gry, które kogoś w ogóle nie interesowały maj 2022 to FIFA 2022. Jeśli ktoś lubi grać w piłkę i jakimś cudem nie ma jeszcze tej produkcji, to będzie zadowolony. Wszyscy inni srogo się zawiodą i będą zmuszeni czekać na kolejny miesiąc… który będzie już całkowicie inny.

Trzy nowe wersje PlayStation Plus, które zaspokoją potrzeby wszystkich graczy

Okazuje się, że już niedługo, bo 22 czerwca PS Plus zostanie całkowicie odnowiony. Sony w końcu wysłuchało błagań swoich odbiorców i zdecydowało się rzucić rękawicę Microsoftowi. Pomimo tego, popularny Game Pass ma kilka lat przewagi, można przypuszczać, że Sony znowu się upiecze, a gracze wręcz pokochają nowe możliwości swoich konsol.

Oferta zostanie podzielona na trzy progi:

  • PlayStation Plus Essential — standardowy, dzisiejszy PS Plus — czyli kilka wybranych przez Sony gier oraz możliwość korzystania z rozgrywki wieloosobowej, zapisy w chmurze i ekskluzywne oferty promocyjne. Cena usługi bez zmian — 240 zł za cały rok.
  • PlayStation Plus Extra — wszystkie możliwości wersji Essential i to, na co wszyscy czekali. Gracz otrzyma dostęp do biblioteki ponad 400 „najprzyjemniejszych” produkcji z PlayStation 4 i PlayStation 5. Cena wyniesie 400 zł za cały rok.
  • PlayStation Plus Premium — wszystko z wersji Essential i Extra oraz dodatek w postaci najpopularniejszych produkcji z PS3, PS2, PS, PS Vita. Wszystkich gier ma być około 340 i większość z nich ma być dostępna przez usługę streamingu. Oznacza to, że gracz nie będzie ich bezpośrednio uruchamiał na swoim urządzeniu, a zobaczy jedynie przesłany obraz. Część gier będzie można pobrać w standardowy sposób. Cena wynosi 480 zł za cały rok.

Z pewnością najwięcej osób zainteresuje się wersją Extra. Pozostaje jeszcze jedna tajemnica — co znaczy pojęcie „najprzyjemniejsze gry”.

Najprzyjemniejsze gry z PS4 i PS5

Sony tłumaczy, że wśród tych produkcji znajdą się hity od zewnętrznych producentów i z całą pewnością blockbustery, wywodzące się ze studiów należących do Sony. Uchylono rąbka tajemnicy i już dziś wiadomo, że wśród tych gier znajdą się takie hity jak:

  • God of War;
  • Death Stranding;
  • Marvel’s Spider-Man;
  • Marvel’s Spider-Man: Miles Morales;
  • Mortal Kombat 11;
  • Returnal.

Po tym zestawieniu można spodziewać się, w jakim kierunku to wszystko podąży. Najnowsze hity będą zawsze dostępne wyłącznie za osobną opłatą, ale jeśli komuś się nie spieszy, to będzie mógł poczekać około roku i dana gra z pewnością trafi do PS Extra. W przypadku gier od Sony można przypuszczać, że będą one trafiały do tej biblioteki na stałe. Jeśli chodzi o hity zewnętrznych dostawców, to prawdopodobnie będą one dostępne przez jakiś czas — liczony najczęściej w miesiącach. Kiedy czas minie, gra zniknie z biblioteki, a na jej miejsce pojawią się nowe.

Czy warto czekać na nową subskrypcję PlayStation?

Zdecydowanie tak. Pomimo tego, że oferta pojawiła się bardzo późno w stosunku do konkurencji, to gracze wyrażają jednogłośnie pozytywne opinie i deklarują wykupienie jednej z subskrypcji. Zdecydowanym liderem będzie PlayStation Extra. Biorąc pod uwagę  ponad 40 milionów aktywnych użytkowników oraz to, że zabawa na PlayStation bez tej usługi będzie pozbawiona głębszego sensu, to można spodziewać się, że większa część z tej puli zdecyduje się na zakup niniejszej usługi.

[itfruit_adrotate_by_category]

Discover more from Cypr24

Subscribe now to keep reading and get access to the full archive.

Continue reading

error: UWAGA: Zakaz kopiowania!