fbpx
EnglishGreekPolishRussian
  • Limassol 29'C ☼
  • Nicosia 29'C ☼
  • Larnaca 29'C ☼
  • Ayia Napa 29'C ☼
  • Paphos 29'C 🌥
  • Limassol 29'C ☼
  • Nicosia 29'C ☼
  • Larnaca 29'C ☼
  • Ayia Napa 29'C ☼
  • Paphos 29'C 🌥

Pierwsze loty – pierwsze przypadki pozytywne na okupowanej północy

Pierwsze loty za płoty. 1 lipca, Turecka Republika Cypru Północnego wznowiła loty po zniesieniu blokad pandemicznych bez obowiązkowej kwarantanny dla krajów z grupy B.

Właśnie tego dnia “rząd” samozwańczej północy poinformował, że jeden z pasażerów lotu nie posiadał testu. Natychmiast po zdarzeniu głoszono, że jeśli dojdzie do takiego incydentu po raz kolejny, linie lotnicze otrzymają wysoką karę finansową. 

Kolejna sprawa, która wczoraj obiegła internet, to wizyta w salonie fryzjerskim na jednej z głównych ulic okupowanej Nikozji, przybysza z pierwszego lotu, który zażyczył sobie poprawić fryzurę po drodze z lotniska. Mężczyzna wysiadł z taksówki która zatrzymała się pod salonem, i zawitał u fryzjera z dwoma walizkami. Gdy pracownicy zauważyli że walizki są oznakowane Istanbul – Tympou(Ercan), w języku tureckim, poinformowali władze. Jak ustalono, mężczyzna na lotnisku oddał próbkę do przeprowadzenia szybkiego testu, podpisał też deklarację, że do czasu uzyskania wyniku, pozostanie w izolacji. W izolacji jednak nie pozostał. Po tym wydarzeniu  zarządzono, że wszystkie osoby oczekujące na test po lądowaniu na lotnisku Ercan, będą zakwaterowane w miejscach wyznaczonych przez “rząd” do 24 godzin.

Gdyby tego było mało, jeden z pasażerów pierwszego lotu linii Turkish Airlines na strefę okupowaną Cypru, opublikował na swoim twitterowym profilu krótką informację: “Μας άφησαν να ανεβούμε χωρίς έλεγχο για το έγγραφο πιστοποίησης PCR…”( Wpuszczono nas bez sprawdzania czy posiadamy testy PCR). Autorem tego wpisu jest znany w Turcji projektant mody, Barbaros Sansal, a zatem incydent rozszedł się bardzo szybko. O zdarzeniu nie poinformowały lokalne media społeczności Turków cypryjskich, ani samozwańcze “władze”. Czy wynika z tego że lotnisko Tymbou robi wyjątki dla celebrytów, braci z Turcji? 

Kolejne sensacje są takie, że pomimo deklaracji, że Tymbou nie może wykonać więcej niż 300 testów dziennie, również wczoraj okazało się że może. Nawet 900.

Poza tym planuje się podpisanie trzymiesięcznego kontraktu z Turcją na organizację laboratorium na lotnisku, co w rezultacie doprowadzi do możliwości wykonywania do 3000 testów dziennie. Planuje się też zwiększenie liczby łóżek szpitalnych na oddziale intensywnej terapii na wypadek wzrostu zachorowań. 

I na koniec rezultaty tych wszystkich zdarzeń. Pozytywny wynik testu wśród pasażerów podróżujących promem. Osoba ta została umieszczona w szpitalu w okupowanej Nikozji na specjalnej kwarantannie. Jest to pierwszy pozytywny przypadek odnotowany na północy od 17 kwietnia. Na dzień dzisiejszy liczba zidentyfikowanych przypadków wynosi 109.

“Władze”okupowanych terenów przeprowadziły wczoraj 434 testy wśród podróżnych przybywających do TRCP drogą morską i lądową. Należy wspomnieć, że pomimo decyzji “rządu” okupowanej północy o zmniejszeniu liczby lotów do jednego, przez pierwsze kilka dni lipca, 1 lipca na lotnisku w Tymbou wylądowały dwa samoloty z Turcji.

Także wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie.

Skomentuj

Więcej w tym temacie: