fbpx
EnglishGreekPolishRussian
  • Limassol 34'C 🌥
  • Nicosia 37'C ☼
  • Larnaca 35'C 🌥
  • Ayia Napa 36'C 🌥
  • Paphos 32'C 🌥
  • Limassol 34'C 🌥
  • Nicosia 37'C ☼
  • Larnaca 35'C 🌥
  • Ayia Napa 36'C 🌥
  • Paphos 32'C 🌥

Pieniądze są, ale nie mogą ich wypłacić…

Kilka dni temu informowaliśmy, że ministerstwo pracy przelało na konta pracodawców pieniądze na wypłatę IV etapu pomocy z powodu pandemii koronawirusa. Otrzymujemy jednak informacje od naszych czytelników, że pieniądze wciąż nie dotarły na ich konta.

Fakt przelania pieniędzy potwierdziło nam kilka firm. Okazuje się jednak, że wraz ze środkami na wypłatę zasiłków powinny do pracodawców trafić odpowiednie listy zawierające kwoty jakie powinny zostać przelane na konta pracowników. Do wczoraj wieczora listy nie dotarły.

Przedstawiciel jednego z pracodawców, który środki otrzymał, powiedział nam, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż może się wydawać. Działy, które dokonują faktycznego naliczania wynagrodzeń wciąż nie wiedzą czy i ile potrącać z otrzymanych kwot. Nikt nie odpowiedział na pytanie czy od wypłacanych pracownikom kwot należy odliczyć obowiązkowe składki na ubezpieczenie społeczne, GESY – jednym słowem czy przekazane na konta pieniądze są kwotami brutto czy też netto.

Kolejny problem to w jaki sposób wypłacać pieniądze osobom, które wróciły już do pracy i powinny otrzymać dodatkowe 40% wynagrodzenia. W przypadku osób zarabiających średnie kwoty, np. 1000€ miesięcznie sprawa jest prosta – 60% czyli 600€ wypłacane jest w formie zasiłku a 40% czyli 400€ wypłacane jest przez pracodawcę.
Sprawa komplikuje się jednak w przypadku osób zarabiających więcej, na przykład 2500€ miesięcznie. Ministerstwo pracy wypłaca wtedy maksymalny zasiłek w wysokości 1280€ miesięcznie (chociaż 60% to 1500€) i powstaje pytanie ile ma dopłacić pracodawca – czy jest to kwota 1000€ miesięcznie (40% wynagrodzenia) czy powinno zostać wypłacone 1220€ tak aby pracownik otrzymał 100% wynagrodzenia.

Pracodawcy zapewniają, że problemy powinny zostać rozwiązane jeszcze dzisiaj (ministerstwo obiecało dostęp do list maksymalnie w piątek) i pieniądze powinny zostać dzisiaj także przekazane na konta pracowników.

Zastanawia nas jedynie dlaczego ministerstwo zdecydowało się na taki sposób rozliczania i nie przekazuje, tak jak w przypadku poprzednich transz, pieniędzy bezpośrednio na konta pracowników.

Skomentuj

Więcej w tym temacie: