fbpx

Pacjenci uciekają dentystom do innych krajów

[dropcap]B[/dropcap]ussines is bussines, a każde oszczędzone pieniądze poprawiają jakość życia – tak zapewne myślą Ci, którzy uciekają przed cypryjskimi dentystami. Powstały nawet biura podróży organizujące wyjazdy na północ oraz do innych krajów w celu wizyty u stomatologa.

Ceny opieki dentystycznej na północy, a także w takich krajach jak Liban, Turcja, Rumunia, Litwa, Bułgaria czy Polska są nawet o 50% niższe od cen na Cyprze, czyniąc te miejsca atrakcyjną alternatywą dla Cypryjczyków szukających niedrogich usług dentystycznych. Pancyprian Dental Association skarży się, że klientów w gabinetach stomatologicznych jest coraz mniej, a Cu którzy się zgłaszają cierpią z powodu bólu i proszą o pomoc interwencyjną. Zgodnie z ustaleniami związku dentystów poważniejszych (czytaj: droższych) zabiegów jest coraz mniej.

Zdaniem przewodniczącego PDA Vassilisa Philippidesa ceny usług dentystycznych mieszczą się w średniej europejskiej. Niestety, nie mogą być niższe z powodu bardzo wymagających przepisów dotyczących sprzętu oraz środków zabezpieczeń, które muszą być zgodne z wymogami unijnymi.

Chyba Pan Philippides nieco się zagalopował. Przecież większość krajów o których wspomniał także należy do Unii Europejskiej i podlega tym samym przepisom co Cypryjczycy. A różnice są ogromne, przykładowo za wyrwanie chirurgiczne zęba mądrości (tak zwanej “ósemki) w Polsce zapłacimy około 100 zł a na Cyprze około 100€, a zdjęcie RTG kosztuje odpowiednio 10 zł i 15€. Różnicę widać od razu, a dentyści w Bułgarii czy Rumunii (też kraje unijne) są jeszcze niższe niż w Polsce.

Zresztą każde tłumaczenie jest dobre…


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:

Jednak maski zostają…

Mieliśmy już nadzieję, że Cypr podąży śladem innych krajów – niestety tak się nie stało… Od 15 maja SafePass nie będzie już wymagany w centrach