fbpx

Opóźnione przesyłki, brak poczty do Polski…

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Oczywiście winnym za opóźnienia pocztowe jest koronawirus!

Stosy niewydanych przesyłek, kolejki przed urzędami, zaginione przesyłki – to właśnie cypryjska rzeczywistość pocztowa. Do tego należy doliczyć brak możliwości wysyłania przesyłek pocztowych do wielu krajów, w tym, co nas najbardziej interesuje, do Polski.

Od ponad dwóch miesięcy nie możemy wysłać przesyłki pocztowej z Cypru do Polski, co jednak ciekawe – przesyłki z Polski na Cypr docierają w miarę systematycznie i bez wielkich opóźnień. Z naszych obserwacji wynika, że przesyłka priorytetowa z Polski jest dostarczana w ciągu 10 dni od momentu jej nadania.

Wiele przesyłek niestety “ginie” po drodze – nie mówimy w tym wypadku o przesyłkach jedynie z Polski, ale także o innych krajach europejskich. Paczki lądują w strefie nadawczej lotniska w Larnace i czekają na miejsce w najbliższym samolocie lub na moment ich odbioru przez sortownię w Nikozji. W systemie śledzenia pojawia się wtedy komunikat “wysłano do kraju przeznaczenia” a przesyłka leży gdzieś w kontenerze na lotnisku i czeka na swoją kolej…

Jedna z naszych czytelniczek napisała:

“… Nie wiem co robić, gdzie szukać mojej paczki którą moja mama wysłała 30 grudnia. Złożyłam skargę na pocztę do Nikozji – babka mi odpisała ze o takim numerze paczki na Cypr nie dotarła…W Belgii mówią, że 30.12.2020 wyleciała na Cypr…”

Sprawdziliśmy – przesyłka opuściła Belgię 30.12.2020 roku i zgodnie z informacjami poczty cypryjskiej od razu trafiła do adresata. Oczywiście po złożonej skardze na poczcie w Belgii. Zresztą trudno tu mówić, że trafiła od razu – dziś (08.02.2021) trafiła na pocztę w Limassol i od razu została doręczona do domu czytelniczki. Nie ma w systemie śledzenia żadnej informacji – gdyby bazować jedynie na tym co napisano na stronie internetowej poczty można stwierdzić, że przyleciała prosto z Belgii na pocztę w Limassol. W systemie nie ma żadnych informacji, że wylądowała w Larnace – trafiła z Brukseli prosto na pocztę w Limassol.

Na forach internetowych można przeczytać skargi osób, które wciąż czekają na zamówienia z międzynarodowych sklepów – zamówione prezenty na święta wciąż krążą gdzieś po świecie…

Przedstawiciele poczty twierdzą, że winę za całą sytuację ponosi koronawirus – z powodu zamknięcia sklepów wzrosła ilość zamówień przez internet. Jeżeli do tego dodać brak pracowników (od 2019 roku nikogo nie przyjęto do pracy), ograniczenia sanitarne (zmniejszona ilość osób w pracy) – katastrofa gotowa.

Jeżeli więc czekacie na swój zamówiony prezent gwiazdkowy możecie mieć pewność, że do następnej gwiazdki dotrze na pewno.


Zostaw swój komentarz:

Nasze teksty wprost na maila:

Podaj adres mailowy a codziennie wieczorem otrzymasz od nas wszystkie opublikowane teksty wprost do skrzynki odbiorczej.

Zaplanuj swoją podróż


Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!