fbpx

Niekończąca się telenowela, czyli wojna cypryjsko cypryjska

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Przywódca Turków cypryjskich oskarża posunięcia Republiki Cypryjskiej za nielegalne, niezgodne z prawem, rasistowskie. Twierdzi, że są aktem desperacji z sytuacji niemocy.

Rząd Republiki Cypryjskiej zdecydował zwrócić się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) przeciwko Turcji w związku z decyzją o otwarciu Varoshy.  Posunięcie to było odpowiedzią na decyzję strony tureckiej o otwarciu obszaru Varosha w celu przesiedlenia, z naruszeniem rezolucji ONZ.

Jak już wczoraj, informowaliśmy doszło także do unieważnienia paszportów 14 urzędników, członków społeczności Turków cypryjskich.


W pisemnym oświadczeniu, przywódca Turków cypryjskich  ocenił to ostatnie zdarzenie jako rasistowskie. Tatar uważa że decyzja Gabinetu nie ma podstawy prawnej i jest sprzeczna z prawami człowieka.

A jak to wygląda ze strony Greków cypryjskich?

Decyzja Gabinetu dotyczy osób, których działania „podważają suwerenność, niezależność, integralność terytorialną i bezpieczeństwo Republiki Cypryjskiej”…
Dotyczy 14 urzędników Turków cypryjskich, 10 „ministrów” i czterech zaangażowanych w komisję ds. Varosha.

Jednym słowem – cypryjski rząd swoje, władze okupacyjne swoje…


Zostaw swój komentarz:

Nasze teksty wprost na maila:

Podaj adres mailowy a codziennie wieczorem otrzymasz od nas wszystkie opublikowane teksty wprost do skrzynki odbiorczej.

Zaplanuj swoją podróż


Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!