fbpx

Kierowcy zapowiadają strajk na całym Cyprze!

Czwarty dzień strajku w Pafos

Już cztery dni około 6000 uczniów i ponad 16000 pracowników nie ma jak dojechać do szkół i zakładów w pracy w Pafos. Komunikacja miejska stoi, a firma organizująca na zlecenie rządu przewozy twierdzi, że nie ma pieniędzy na wypłatę zaległych wynagrodzeń. Dziś odbywają się rozmowy przedstawicieli kierowców, firmy i rządu w ministerstwie.

Niestety, do porozumienia jest dalej niż bliżej. Po raz kolejny rząd twierdzi, że wypłacił wszystkie pieniądze dla przewoźnika (nawet z nadwyżką za kilka kolejnych miesięcy) a ten z kolei twierdzi, że ich nie ma. Nie wiadomo czy po raz kolejny rząd się ugnie i ponownie wypłaci zaliczkę na kursy, które mają być wykonane w przyszłym roku.

Christos Evangelos – szef komitetu strajkowego zapowiada, że jeśli firma nie wypłaci pieniędzy to w ramach solidarności z kierowcami z Pafos stanie komunikacja na całym Cyprze minimum na dwie godziny. Niestety nie podał żadnych szczegółów strajku generalnego, ale jeśli strony po raz kolejny się nie dogadają to będzie nam grozić to, że bez znaczenia gdzie mieszkacie nie skorzystacie z komunikacji publicznej.

Kierowcy powiedzieli, że jeśli tylko pieniądze pojawią się na kontach natychmiast wrócą do pracy, OSYPA mówi z kolei, że należy ponownie usiąść do rozmów aby ustalić realny zysk dla przedsiębiorstwa aby podobnych problemów nie było w przyszłości, rząd zapowiada, że może zastosować inne rozwiązania bo aktualnie obsługująca komunikację firma, która nie radzi sobie z finansami, nie musi dalej tej obsługi wykonywać. Pat trwa.

To już kolejny w ostatnim czasie strajk w Pafos. W jaki sposób komunikacja ma się rozwijać, jak mogą jej ufać turyści skoro autobusy stają kilka razy w miesiącu…


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie: