fbpx

Czy na Cyprze jest bezpiecznie po atakach na Syrię?

Tego typu pytania padają coraz częściej na forach i Facebooku

Odpowiedź na nie jest prosta – TAK. Od momentu ataku na Syrię nic się nie zmieniło. Cypr był i jest bezpieczny. Można nawet powiedzieć, że Cypr jest jednym z bezpieczniejszych miejsc na świecie.

Cypr jest specyficznym miejscem jakby poza Europą. Na jednej małej wyspie żyją Rosjanie obok Brytyjczyków, Grecy obok Turków. I tak naprawdę nikomu nie zależy na tym aby cokolwiek mieszkańcom wyspy się stało. Rosjanie nie zaatakują wyspy, nie pozwolą także na to aby cokolwiek “przez przypadek” w nią uderzyło z powodu mieszkających i wypoczywających tutaj rzesz Rosjan. Podobnie jest z krajami arabskimi – tu na Cyprze mieszkają i prowadzą swoje interesy obywatele praktycznie wszystkich krajów arabskich. Podobnie jest z Niemcami, Wielką Brytanią czy Grecją lub Turcją. Należy pamiętać, że na Cyprze (jako wyspie) oprócz wojsk cypryjskich obok siebie znajdują się wojska tureckie, brytyjskie, niemieckie, ONZ a w pobliżu wyspy aż roi się od wojsk francuskich, amerykańskich i rosyjskich.

Statystyki potwierdzają te fakty – tak naprawdę nikt w Europie nawet nie zauważył tego, że Syrię atakowały samoloty startujące z Grecji i Cypru. Zauważyliśmy to my, mieszkający na wyspie, po prostu usłyszeliśmy je w środku nocy.

Prezes Stowarzyszenia Biur Podróży na Cyprze (ACTA) Nicolas Stamataris powiedział, że nie zmieniła się ilość przyjazdów i wyjazdów z wyspy w związku z “syryjskimi” zawirowaniami. Podkreślił nawet, że porównując rok do roku ilość przyjazdów turystycznych na Cypr wzrosła o prawie 30%.

Analizując dokładnie sytuację na Cyprze należy zadać bardzo proste pytanie – komu by zależało na tym aby zaatakować Cypr? Turcji pasuje taka sytuacja jaka ma aktualnie miejsce i nie zgadza się na zjednoczenie wyspy, Rosja, Wielka Brytania, Niemcy prowadzą olbrzymie biznesy z Cyprem. A kraje arabskie po co miałyby atakować wyspę skoro także całkiem nieźle na niej zarabiają wykorzystując Cypr jako pośrednika między nimi a Unią Europejską.

A wracając do tematu Syrii chyba niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że ta wojna wybuchła w 2011 roku czyli właśnie teoretycznie od tego momentu Cypr powinien być w jakiś sposób zagrożony a przecież nie jest…


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!