fbpx

Czarterem na Ercan

Nie zapominamy o tych Polakach dla których prościej jest się dostać z lotniska Ercan do miejscowości położonych w strefie okupowanej niż jechać tam z Larnaki. Niestety, nie ma bezpośrednich połączeń z Polski na lotnisko położone na północy Cypru. Spowodowane to jest tym, że Cypr Północny nie jest uznawany przez społeczność międzynarodową (z wyjątkiem Turcji oczywiście). Nawet Ambasada w Nikozji wydała specjalne ostrzeżenie w tej sprawie (czytaj tutaj) przypominające o tym, że nie ma północnych terenów pod swoją jurysdykcją.

Zobacz loty z Polski do Ercan tutaj >>>

Możliwe natomiast są loty łączone. Może niezbyt wygodne, ale tańsze niż regularne. Najtańsze regularne połączenie w dwie jakie udało nam się znaleźć z Ercana do Warszawy kosztowało ponad 300€ i wiązało się z dwiema przesiadkami w Istambule i Amsterdamie. W drugą stronę ceny są podobne.

Zobacz czartery do Turcji na 14 dni tutaj >>>

Zobacz czartery do Turcji na 7 dni tutaj >>>

Teraz, w sezonie letnim można znaleźć tanie loty czarterowe do jednego z tureckich miast (Antalya lub Bodrum-Milas) a następnie lokalnymi tureckimi liniami lotniczymi “dolecieć” do Ercan. Bilety takich lokalnych połączeń można znaleźć już za 21€ w jedną stronę. Ceny połączeń czarterowych z Katowic i Warszawy do Turcji zaczynają się już od 440 zł za bilet w dwie strony (w cenie wliczony jest bagaż podręczny i rejestrowany).

Kalendarz połączeń z Antalya do Ercan zobacz tutaj >>>

Kalendarz połączeń z Bodrum do Ercan zobacz tutaj >>>

Większość z Was zada zapewne pytanie po co kombinować aż tak bardzo, skoro prościej, bo bezpośrednio, jest dostać się do Larnaki z Warszawy czy Katowic a potem przejechać samochodem granicę i dojechać do domu. Nie potrafimy odpowiedzieć na to pytanie. Możemy się jedynie domyślać, że odpowiedź jest bezpośrednio powiązana z tokiem myślenia. Musicie wziąć pod uwagę fakt, że większość Cypryjczyków, którzy udają się do Turcji lata z przesiadką w Grecji i nie korzysta z lotniska w Ercan. Kilka miesięcy temu cypryjski rząd oprotestował wyjazd młodzieży do Istambułu, którzy polecieli z lotniska w strefie okupowanej – wolał dopłacić różnicę za przesiadkę w Grecji niż pozwolić sportowcom na wylot z nieuznawanego lotniska.

 


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!