fbpx

Cypryjczycy protestują, ale biznes to biznes

Po raz kolejny organizacje zrzeszające Cypryjczyków mieszkających w Wielkiej Brytanii protestują przeciwko reklamowaniu wycieczek na strefę okupowaną, jednak nikt z protestów nic sobie nie robi. Trwa bardzo aktywna akcja reklamowa północy Cypru przed zbliżającym się sezonem.

Firma zajmująca się transportem publicznym w Londynie nie reaguje na protesty. Jak informują cypryjskie media reklamy zostały umieszczone na 22. stacjach metra, dziesiątkach londyńskich piętrusów oraz w kilkudziesięciu miejscach publicznych w całej Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo kto zapłacił za umieszczenie reklam, wiadomo jednak, że plakaty zostały umieszczone na miesiąc od 28 stycznia.

Całkiem niedawno, w brytyjskiej prasie pojawiła się także specjalna oferta jednego z biur podróży oferująca 7. dniowy pobyt na terenach okupowanych ze specjalną 1000£ zniżką na pobyt. Po obniżce cena tygodniowego pobyty na wyspie wynosiła zaledwie 149£ (około 170€).

Agresywna kampania reklamowa jest zdaniem obserwatorów spowodowana chęcią zdobycia jak najszybciej rezerwacji przez strefę okupowaną. Oby Cypr znowu nie obudził się po czasie…


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!