Cypr: nie wiemy co pijemy

Cypr: nie wiemy co pijemy

Nie ma przepisów regulujących jakość wody na Cyprze

Dopiero teraz ktoś na Cyprze zorientował się, że nikt prawidłowo nie bada wody pitnej. Nad odpowiednimi przepisami zaczęło pracować Ministerstwo Zdrowia.

Okazuje się, że przepisy obowiązujące na Cyprze są bardzo przestarzałe. Tak naprawdę nie wiadomo jakiej jakości woda znajduje się w kranach, ale także co gorsze, w automatach gdzie można kupić wodę do baniaków. Woda jest często przywożona wprost z sieci wodociągowych w starych, zniszczonych ciężarówkach. Takich automatów sprzedających wodę jest na Cyprze ponad 1500. Większa część z nich nie posiada ważnych certyfikatów bezpieczeństwa.

Parlamentarna Komisja Zdrowia poinformowała także, że sieć wodociągowa na Cyprze jest bardzo stara. Część z rur jest azbestowa i co jest z tym związane bardzo niebezpieczna i rakotwórcza. Wprawdzie naukowcy twierdzą, że azbest jest szkodliwy tylko i wyłącznie wtedy gdy jest wdychany, ale sami wiecie jak jest.

Ze swojej strony radzimy – filtrujcie wodę przed piciem. I to bez znaczenia czy z kranu czy z automatu.

Skomentuj