fbpx

Co dalej z GESY?

Reforma zdrowia oraz Gesy zaplanowane były na kilka etapów. W marcu nasze składki poszły ciut w górę, a kolejna faza Gesy przygotowana była na 1 czerwca. Składki na Gesy miały dać pacjentom nieograniczony wybór miejsc w których społeczeństwo chciałoby się leczyć.

Niestety rozpoczęcie kolejnej fazy, która miała mieć miejsce w czerwcu, wisi na włosku, a związane jest to z rządowymi projektami pomocy dla zatrudnionych, ale państwo nie zapewniło wsparcia dla systemu zdrowia, który przecież ani na chwilę nie zawiesił działalności ale stracił jakiekolwiek dochody.

Według przedstawiciela cypryjskiego stowarzyszenia prywatnych szpitali (Pasin), doktora Savvasa Kadisa, była to jednostronna decyzja, i niestety dla szpitali jest to „nie do przyjęcia”. 

Problem stworzyła blokada z powodu koronawirusa, która oznacza, że ​​miesięczne składki pracowników i firm na Gesy w marcu i kwietniu spadły dramatycznie i dokładnie tego samego oczekuje się w tym miesiącu. Ponadto, aby pomóc przedsiębiorstwom w kryzysie, rząd zawiesił wzrost składek Gesy za kwiecień i maj, który rozpoczął się w marcu w ramach przygotowań do drugiego etapu programu, który oferuje opiekę szpitalną. Czyli Gesy straciło te 3 mesiące.

Należy teraz zacisnąć pasa.

„Przychody z sektora prywatnego, który jest naszym największym płatnikiem, spadły w tych miesiącach o 60% i chociaż mamy rezerwy, wciąż musimy obniżyć koszty”, mówi jeden z przedstawicieli izb lekarskich.  Różnica między prognozowanymi a faktycznymi dochodami nie powinna się zmniejszyć przed końcem przyszłego roku.

“Mamy teraz dodatkowe koszty z powodu Covid-19, wymagające specjalnego sprzętu i sprzętu podczas przeprowadzania operacji. Kto pokryje dodatkowe koszty? ”

Czy system opieki zdrowotnej będzie w stanie poradzić sobie bez prywatnych szpitali, od 1 czerwca, kiedy to na operację będzie czekało ogromne zaplecze pacjentów?

Minister zdrowia, Constantinos Ioannou, przemawiając w poniedziałek w programie radiowym, ostrzegł, że na początku drugiej fazy będzie długa lista oczekujących na operacje, a on przypuszczał, że prywatne szpitale również będą w Gesy.

„Dwa miesiące bez żadnych operacji popyt będzie ogromny, a dostępność ograniczona, zwłaszcza, że ​​istnieje dekret przewidujący, że szpitale wykorzystują 60% swojej pojemności, więc w przypadku odrodzenia Covid-19 będzie ciężko”, jak mówi Minister.

Oprócz odroczenia zaplanowanych operacji, byli też ludzie, którzy mieli czekać na 1 czerwca, aby mogli zostać wysłani przez Gesy do prywatnego szpitala.

Większość pacjentów chętniej udaje się  do prywatnych szpitali na operacje, ponieważ nie ufają szpitalom publicznym”

Plan odroczenia rozpoczęcia drugiej fazy, o czym rozmawiała rada HIO, był uzasadniony, ale minister zdrowia nieoczekiwanie ogłosił, że kolejna faza rozpocznie  się w wyznaczonym terminie.


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!