fbpx

Bójki na meczach niepokoją rząd

Finały mistrzostw Cypru w piłce nożnej podnoszą adrenalinę wszystkim kibicom. Co niektórzy muszą komuś dać w zęby, rzucić petardę czy demolować napotkane auta, sklepy…

Sprawa jest na tyle poważna, że Prezydent, Nicos Anastasiades, poprosił o szczegółowe informacje na temat niedawnych brutalnych incydentów z udziałem fanów piłki nożnej. Doprowadziły one do ​​wielu nieprzyjemnych i niebezpiecznych wydarzeń.

W pisemnym oświadczeniu Rzecznik Rządu, Marios Pelekanos, wyraził jednoznaczne potępienie przez Rząd wszelkich form przemocy.

Prezydent został poinformowany o sprawie i wydarzeniach związanych z wieloma poważnymi incydentami, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilku tygodni w cypryjskiej piłce nożnej – powiedział Pelekanos….
Poprosił o szczegółowy raport rejestrujący wszelkie stwierdzone luki w procedurach zapobiegania i natychmiastowego tłumienia podobnych incydentów”….”W związku z tym, że zainteresowanie piłką nożną ma osiągnąć szczyt wraz z końcem mistrzostw, Prezydent Anastasiades poinstruował policję by wzmocniła swoją obecność i wdrożone środki poprzez zademonstrowanie niezbędnej powagi, aby zapobiec wszelkim dewiacyjnym zachowaniom w pozostałych meczach o mistrzostwo.


Niestety, podobnie jak w innych krajach na świecie, także na Cyprze nie brakuje kiboli…


Oświadczenie pojawiło się w odpowiedzi na incydenty zgłoszone w ciągu ostatnich kilku tygodni, których kulminacja nastąpiła w miniony weekend. Chodzi o poważną kontuzję 20. latka przed meczem Anorthosis-Apollon na stadionie Antonis Papadopoulos w Larnace.

Raporty mówią, że przed sobotnim meczem fani obu drużyn podpalili śmietniki, odpalili fajerwerki obok stadionu. Interweniować musiała straż pożarna.

W tym czasie młody mężczyzna spacerował z psem, a kiedy zobaczył ogień i próbował go ugasić, rzucono na niego koktajl Mołotowa. Uszkodzonych zostało również pięć radiowozów.

Dwóch mężczyzn w wieku 22 i 30 lat zgłosiło się na policję, rzekomo przyznając się do udziału w incydentach. Policja poszukuje kolejnych ośmiu podejrzanych, a Rzecznik policji, Christos Andreou,  poinformował że dochodzenie w sprawie trwa. 


Zostaw swój komentarz:

Więcej w tym temacie: