fbpx

Biskup Morphou nie zgadza się z dekretami

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Biskup Morphou nie przyjął mandatu w wysokości 300€ za łamanie zakazów w czasie świąt – żąda rozprawy w sądzie

Decyzja o nałożeniu na biskupa mandatu została podjęta przez policję w związku ze złamaniem przez niego zakazu przemieszczania się w czasie święta Objawienia Pańskiego. Biskup, wbrew zakazom, udał się wraz z wiernymi nad rzekę Karkotis i odprawił rytuał święcenia wody. Wraz z nim ukaranych zostało kilkanaście innych osób.

Prawnik biskupa Nikos Clerides stwierdził, że nielegalne jest wystawianie mandatu. Zdaniem biskupa oraz jego prawnika nałożenie kar jest nielegalne ponieważ dekrety Ministra Zdrowia nie mają mocy prawnej. Prawnik powiedział, że aby dekrety weszły w życie, muszą zostać przedłożone Parlamentowi do zatwierdzenia. 


Zdaniem prawnika, ​​zgodnie z Konstytucją obywatele mogą wykonywać swoje posługi religijne bez ograniczeń – dekret ministra nie może anulować zapisów konstytucji.


Według rzecznika policji Christosa Andreou, jeśli ktoś nie zapłaci mandatu w terminie, to za 15 dni zwiększy się on o połowę, a po upływie 30 dni akta zostaną przekazane do sądu i to sąd zdecyduje o karze.

Jeżeli okazałoby się, że tym razem biskup ma rację i sąd zdecyduje o niekonstytucyjności dekretów, Minister Zdrowia oraz cypryjski rząd będą mieli prawdziwy problem. Setki, a nawet tysiące mandatów za łamanie dekretów powinno być w takim wypadku anulowane a pieniądze zwrócone tym co je zapłacili.

Będziemy śledzić walkę biskupa przed cypryjskimi sądami – chociaż znając tempo ich prac może to potrwać jeszcze kilka lat.


Zostaw swój komentarz:

Nasze teksty wprost na maila:

Podaj adres mailowy a codziennie wieczorem otrzymasz od nas wszystkie opublikowane teksty wprost do skrzynki odbiorczej.

Zaplanuj swoją podróż


Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!