fbpx
EnglishGreekPolishRussian
  • Limassol 36'C 🌥
  • Nicosia 37'C ☼
  • Larnaca 35'C 🌥
  • Ayia Napa 32'C ☼
  • Paphos 33'C ☼
  • Limassol 36'C 🌥
  • Nicosia 37'C ☼
  • Larnaca 35'C 🌥
  • Ayia Napa 32'C ☼
  • Paphos 33'C ☼

70% drożej u fryzjera!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Napisała do nas czytelniczka z Pafos przerażona nagłym bo 70% wzrostem cen w zakładzie fryzjerskim.

W czwartek rano wybrała się do fryzjera. Umówiła wizytę natychmiast po oficjalnym ogłoszeniu, że 21. maja będą mogły być otwarte zakłady fryzjerskie. Podstawowe strzyżenie, bez mycia i suszenia głowy kosztowało do tej pory 10€. I na taką kwotę była przygotowana – w końcu nic miało się nie zmienić, miała wrócić normalność…

Czytelniczka podkreśla, że spodziewała się podniesienia cen w związku z dodatkowymi środkami bezpieczeństwa – sterylizacja, odkażanie itp. Szokiem jednak był cennik, na którym widniała cena za podstawowe strzyżenie o 50% wyższa niż dotychczas – podstawowa usługa kosztuje teraz 15€!

Co ciekawe, w momencie gdy klientka usiadła już na fotel fryzjerski okazało się, że fryzjerka “zapomniała” poinformować ją o dodatkowej opłacie w wysokości 2€ za fartuch jednorazowego użytku, który nakładany jest podczas strzyżenia. Na pytanie dlaczego nie ma informacji na ten temat na cenniku padła, krótka odpowiedź, że po prostu zapomniała.

W sumie z 10€ zrobiło się 17€. Trudno jest wytłumaczyć koronawirusem 70% podwyżkę.

A może po prostu niektórzy fryzjerzy chcą “nadrobić” utracone zarobki?

Pewne jest to, że w przypadku tak “taniej” usługi jak zwykłe strzyżenie doliczenie kilku euro jest zauważalne, mamy jednak nadzieję, że nie wszyscy fryzjerzy podnieśli ceny o kilkadziesiąt procent jak ta fryzjerka z Pafos…


Zostaw swój komentarz:

Nasze teksty wprost na maila:

Podaj adres mailowy a codziennie wieczorem otrzymasz od nas wszystkie opublikowane teksty wprost do skrzynki odbiorczej.

Zaplanuj swoją podróż


Więcej w tym temacie:


error: UWAGA: Zakaz kopiowania!